Co robisz, aby się rozwijać?

Kiedy przeglądam CV kandydatów, często widnieje tam jedna konkretna fraza, że „chcieliby się rozwijać”. Wtedy w mojej głowie pojawiają się takie pytania – w jakim kierunku, jaki obszar branży ich interesuje, co chcą osiągnąć. Fraza ta jest bardzo ogólna, ponieważ droga do samodoskonalenia obejmuje zarówno sferę profesjonalną, jak i osobistą. Dlatego mam do Was pytanie, w jaki sposób inwestujecie w siebie? Tylko nie traktujcie tego jako start w coachowanie! 😉  Jeśli zastanawiacie się od czego zacząć to chętnie zdradzę Wam aktywności, które mi pomagają w self-developmencie. A jeśli jesteście już w trakcie, to zainspirujmy się nawzajem!

Książki i media

Czytanie książek – tak banalne, że aż strach. Literatury dotyczącej rozwoju osobistego mamy niczym grzybów po deszczu. Każdego roku na rynku pojawiają się dziesiątki nowych książek czy poradników, które mają na celu pomóc nam stać się lepszymi wersjami siebie. Są zwolennicy, którzy nie wyobrażają sobie dnia bez przeczytania przynajmniej kilku stron motywującej książki, oraz przeciwnicy, którzy uważają, że wiele z tych publikacji to jedynie puste frazesy i marketingowe slogany. Moim zdaniem, niech każdy czyta, co mu się żywnie podoba! Najważniejsze jest, aby wyciągać to, co najlepsze z lektury oraz aby te treści faktycznie przyczyniały się do poszerzania naszych horyzontów. Wybierzcie interesującą Was tematykę i odkrywajcie się na nowo.   Dla tych, co niekoniecznie czują klimat książek – istnieje wiele pięknych i inspirujących filmów, które mogą zmienić, aż nadto nasz punkt widzenia m.in. „W pogoni za szczęściem”, „Forrest Gump”, „Nietykalni”, czy „Rocky”. Osobiście po obejrzeniu takiego rodzaju kina zawsze wpada mi wiele przemyśleń i refleksji, ale jednocześnie daje to swego rodzaju power’a. To specyficzne uczucie, którego doświadczył na pewno niejeden z Was.   Są dostępne również ciekawe podcasty, czy krótkie filmiki, które możecie odpalić stojąc w korku jadąc do pracy. Te 10-15 minut potrafi zrobić robotę i dostarczyć praktycznych tipów, które pomogą zmienić mindset w codziennym życiu, tak po prostu. Mogę polecić Wam: „Psychologia, którą warto znać” Mirosława Brejwo. Wyciągnęłam z niego dla siebie kilka ważnych aspektów, które wdrożyłam i żyje mi się o wiele lżej.

Nauka nowych rzeczy

Nie da się ruszyć do przodu bez podejmowania wysiłku, wyzwań, popełniania błędów, adaptacji, nauki nowych rzeczy. Ale! żeby coś zdziałać musimy mieć cel, warto najpierw zastanowić się nad priorytetami i tym, co naprawdę Was interesuje. Chcecie biegle mówić po angielsku? Ogarniajcie źródła, szukajcie możliwości i formy, która będzie Wam odpowiadać. Nawet najdroższe i najlepsze kursy nie zagwarantują sukcesu, musicie przepracować to sami. Od zawsze marzyliście, aby czegoś spróbować, ale wewnętrzny głos mówił „Nie wygłupiaj się”? Zróbcie plan, podejmijcie wyzwanie, nie bójcie się porażki – to właśnie z takich lekcji wyniesiecie dla swojego rozwoju najwięcej. Wiem, co mówię. 😉

Ludzie

Jeżeli chcecie się rozwijać, to ważne jest otaczanie się ludźmi, którzy są inspiracją i faktycznie trzymają za Was kciuki. Środowisko ma duży wpływ na nasze myślenie, postawy i podejście. Nie bez powodu istnieje powiedzenie „Z kim przystajesz, takim się stajesz”. Kiedy przebywa się w towarzystwie osób, które Was motywują, wspierają i wierzą w możliwości, stajecie się bardziej pewni siebie i zdeterminowani do osiągnięcia celu. Ja wzięłam sobie te słowa do serca i usunęłam energetyczne wampiry czy podcinaczy skrzydeł ze swojego grona. Wiecie, czego żałuję? Że nie zrobiłam tego szybciej. Ludzie, którzy ciągle krytykują i narzekają, są jak hamulce.   Zwracajcie również uwagę na to, kogo śledzicie w mediach i czy faktycznie daje wam to jakąś wartość dodaną. Warto zrobić przegląd swoich obserwacji i zadać sobie pytanie, czy dana osoba wnosi coś pozytywnego do naszego życia. Czy inspiruje nas do działania, dostarcza wartościowych informacji, czy może wręcz przeciwnie. Dbajcie o swoje otoczenie, zarówno w życiu realnym, jak i wirtualnym.

Aktywność fizyczna

Jako nauczyciel wychowania fizycznego zawsze będę popierać sport. Jak to mówią, w zdrowym ciele zdrowy duch – i taka prawda. Ruch pozwala skupić się na czymś innym niż codzienne problemy – może działać jak forma medytacji, dając umysłowi chwilę wytchnienia od trosk. Sporty związane z samorozwojem koncentrują się nie tylko na fizycznym wzmocnieniu ciała, ale również na rozwoju umiejętności psychicznych, emocjonalnych i duchowych. Jako przykład mogę podać jogę, bieganie, pilates, sztuki walki, czy wspinaczkę.

Samorefleksja

Refleksja nad sobą daje mi przestrzeń na zastanowienie się nad swoimi celami życiowymi. Mogę ocenić, czy są one zgodne z moimi wartościami i czy wciąż mnie motywują. Regularne przemyślenia pomagają mi w dostosowywaniu celów do mojej aktualnej sytuacji i potrzeb, co z kolei umożliwia mi bardziej świadome kierowanie swoim rozwojem. Czasami warto zastanowić się nad tym, co JA sobie robię, przebywając w nieodpowiednim środowisku. Są momenty, kiedy warto powiedzieć komuś STOP i po prostu wyjść. Nie zapominajmy, że w głównej mierze o my jesteśmy kapitanami własnego statku, dlatego też od nas zależy, jakie decyzje i jakie ich konsekwencje mogą nas spotkać w przyszłości.

 Podsumowanie

Rozwój osobisty to dla niekończąca się podróż pełna wyzwań, odkryć i satysfakcji. Każde nowe doświadczenie, zarówno te pozytywne, jak i te trudniejsze, są dla nas cennymi lekcjami. Uczymy się na własnych błędach i zamiast zniechęcać się porażkami, powinniśmy widzieć w nich okazję do nauki i doskonalenia. Ideałów nie ma, ale warto starać się być lepszą wersją siebie każdego dnia 😊. Z tymi refleksjami Was dziś zostawiam i trzymam kciuki za self-development.

text written by:

Ewelina Partyka, People & Culture Specialist