Co motywuje pracowników w 2024 roku?  

Całkiem niedawno wydaliśmy dla Was krótki artykuł na temat postanowień noworocznych.  Przeglądając naszego HR Bloga, naszła mnie pewna myśl. Czym byłyby te postanowienia bez odpowiedniej motywacji? Motywacja to przecież jeden z kluczowych i nieodłącznych elementów sukcesu.

Wraz z postępem technologicznym i zmianami społecznymi, czynniki motywacyjne uległy transformacji. Obecnie biznes stoi przed nowym wyzwaniem. My HR-owcy stale poszukujemy informacji, co tak naprawdę motywuje ludzi i sprawia, że im się po prostu „chce”.

Przeszukując ostatnie badania, trafiłam na jeden z raportów organizowanych przez Instytut Gallupa  „State of the Global Workplace 2023”. Spójrzcie na wyniki badań:

Polskie firmy mają jeden z najniższych na świecie poziomów zaangażowania pracowników.  Wykazało je zaledwie 14 procent respondentów z Polski – pod tym względem jesteśmy w ogonie Europy. Za nami uplasowały się takie państwa jak Grecja czy Hiszpania, ale też Wielka Brytania, Austria czy Szwajcaria, co pokazuje, że brak zaangażowania w pracy to problem europejski. Z danych Gallup Institute wynika, że mamy w Europie najmniej zaangażowanych w pracę pracowników na świecie.

Wyniki badania skłaniają do refleksji i nasuwają jedno zasadnicze pytanie: W jaki sposób firmy mogą skutecznie zwiększyć zaangażowanie swoich pracowników? Sprawdźcie, jak wyglądają ich oczekiwania  na ten rok:

W badaniu „Trendy na rynku pracy 2024”, przeprowadzonym przez InterviewMe.pl, zapytano 1038 respondentów o ich oczekiwania w pracy na nadchodzący rok. Okazało się m.in., że dla co trzeciej osoby (33%) priorytetem w pracy w 2024 roku będą dobre samopoczucie i zdrowie psychiczne. Kolejne 26% ankietowanych wskazało wyższe zarobki na tym samym stanowisku, 9% — znalezienie nowej pracy, a 8% — rozwijanie umiejętności. Rzadziej deklarowano chęć osiągnięcia większej elastyczności w pracy (5%), otrzymania awansu (4%) lub uruchomienia własnego biznesu (4%).

Odnosząc się do wyników-praca, która pełni jedynie funkcję zarobkową, staje się jednak niewystarczająca. Szukamy czegoś więcej. Zatem co można zaliczyć do trendów motywacyjnych w 2024 roku?

Podstawą sukcesu będzie tu zrozumienie potrzeb i emocji pracownika. Może niektórym wydawać się to banalne i wręcz oczywiste, jednak nie dla wszystkich organizacji – co widać m.in. w powyżej wymienionych wynikach badania zaangażowania. To, jak ludzie czują się w miejscu pracy, jakie mają relacje z przełożonymi i współpracownikami, jak firma o nich dba, zachęca do rozwoju – to właśnie sprawia, że się chce.

Gdy pracodawca ma świadomość, jakie są potrzeby, może dostosowywać strategie motywacyjne i środowisko pracy, tak aby lepiej na nie odpowiadały. Na przykład, jeśli pracownikowi zależy na elastyczności to oferowanie pracy zdalnej oraz promowanie zdrowego podejścia do zarządzania czasem,  z pewnością odpowie na jego potrzeby i sprawi, że będzie zadowolony z rozwiązania, które daje mu swobodę w działaniu i pozwala zachować balans.

  • Jeśli chcielibyśmy zlecić takiemu pracownikowi pracę od-do, aby był „przyklejony” do biurka – gwarantuję, nie wytrzymałby zbyt długo. To, co się teraz liczy, to wyznaczenie jasnego celu i danie przestrzeni na realizację. Żegnamy się z mikro managementem.
  • Po drugie, zrozumienie potrzeb i emocji pracowników pozwala pracodawcy lepiej wykorzystać ich mocne strony i zainteresowania, co prowadzi do bardziej skutecznej alokacji zadań i projektów. Pracownicy, którzy są wciągani w projekty zgodne z ich zainteresowaniami, często są bardziej zaangażowani i motywowani do osiągania sukcesów.
  • Po trzecie, empatyczne podejście pracodawcy buduje więź i zaufanie. Na przykład, gdy pracownik przechodzi kryzys z jakiegoś powodu i potrzebuje czasu, warto go wesprzeć urlopem lub innym rozwiązaniem, które zaoferuje mu realną pomoc. W momencie, gdy czuje się on zrozumiany i doceniony przez swoich przełożonych, jest bardziej skłonny angażować się w swoją pracę. Ponadto często dzieli się wtedy swoimi obawami i pomysłami, co przyczynia się do lepszej komunikacji i współpracy. Dodatkowo angażowanie w proces podejmowania decyzji, konsultowanie planów i strategii firmowych może zwiększyć poczucie odpowiedzialności za wyniki organizacji.
  • Z moich obserwacji na podstawie rekrutacji, wielu z kandydatów zwraca szczególną uwagę na możliwości rozwoju osobistego. Dlatego po czwarte, zrozumienie tych potrzeb pozwala pracodawcy zaproponować odpowiednie szkolenia oraz budżet szkoleniowy. To co odchodzi do lamusa to narzucone jednolicie szkolenia, które nie są dopasowane do danej jednostki. A jeśli już o niedopasowaniu mowa to warto wspomnieć tu o „worku benefitów”. Multum dodatkowych benefitów nie sprawi, że motywacja pracowników wzrośnie. Obecnie stopniowo zmienia się podejście do świadczeń pracowniczych.  Jeśli w organizacji 90% osób nie lubi sportu, to czy oferowanie im kart Multisport będzie dobrym rozwiązaniem? Coraz więcej firm oferuje spersonalizowane benefity, które uwzględniają różnorodne potrzeby pracowników.

Dopełnieniem tego wszystkiego jest silna kultura organizacyjna oparta na wartościach, wspólnym i jasnym celu, wzajemnym szacunku, otwartej komunikacji oraz dbająca o stabilność. I właśnie to staje się kluczowym czynnikiem motywacyjnym. Pracownicy chcą czuć, że są bezpieczni, zintegrowani i doceniani za swoje działania. Informacje, jak docenić pracownika możecie znaleźć w naszym osobnym artykule na HR Blogu.

Podsumowując współczesne firmy coraz bardziej zdają sobie sprawę, że motywacja nie polega wyłącznie na finansowych zachętach. Powinny one pamiętać, że każdy pracownik jest jednostką o unikalnych potrzebach, aspiracjach czy umiejętnościach. Wrzucenie wszystkich do jednego worka z najbardziej odjechanymi benefitami, nie sprawi, że ich zaangażowanie sięgnie 101%. Myślę, że w 2024 r. warto przyjrzeć się i przeanalizować zróżnicowane potrzeby we wszystkich zespołach. Takie działania pozwolą zbudować kompleksową strategię motywacyjną, która przełoży się na wywołanie uśmiechu nie tylko po stronie pracownika, ale również pracodawcy 😉.